Podaj dalej

niedziela, kwietnia 14, 2019

Podaj dalej


Jakiś czas temu zapisałam się na zabawę blogową "Podaj dalej" u Beatki z bloga My kobiety. I dobrze się stało, bo chyba bym jeszcze długo nie zabrała się do napisania nowego postu. Przesyłkę z prezentem przygotowanym przez Becię otrzymałam pod koniec lutego i długo to trwało zanim zabrałam się do opublikowania. Oto takie prezenty przygotowała Beatka dla mnie:

  • Śliczna, piękna szydełkowa serwatka brak mi słów, oj nawet nie wiecie jak bardzo mi się przyda na nadchodzące święta, bo sama jakoś nie mogę się zabrać żeby wyszydełkować coś nowego
  • Cudny szydełkowy motyl
  • Kremik żebym pięknie wyglądała
  • Czekolada na poprawę humoru
  • Koperty, których zawsze mi brakuje
  • Koraliki, jako przydasię
  • Kartkę z pozdrowieniami z Rzeszowa
  • A i kotu się coś dostało, wskoczył do pudełka, w którym była zapakowana przesyłka i jest przeszczęśliwy 😁

Ślicznie dziękuję Beatko za piękne prezenty.😽 i mobilizację. Nawet nie wiesz jak bardzo czuję się dopieszczona.


Kontynuując zabawę, więc i ja ogłaszam u siebie „podaj dalej”. Nie wiem jeszcze, co przygotuję, na pewno będzie to biżuteria.
Zasady zabawy:
1. W zabawie udział mogą wziąć tylko aktywni blogerzy zajmujący się rękodziełem.
2. Z osób, które wyrażą chęć udziału w zabawie wybiorę dwie, otrzymają ode mnie prezent w ciągu najbliższych 12 miesięcy.
3. Po otrzymaniu przesyłki należy ogłosić zabawę „Podaj dalej” na swoim blogu i w ciągu 12 miesięcy obdarować kolejne dwie osoby.
4. Po zgłoszeniu się do zabawy w komentarzu, proszę również o kontakt mailowy przez formularz kontaktowy Bloggera.

Zapraszam do zabawy

A oto otrzymane prezenty w pełnej okazałości:










Kot



Niebieski lubi brąz

niedziela, listopada 11, 2018

Niebieski lubi brąz


W tej bransoletce są dwie rzeczy, które zanim ją zrobiłam wydawały mi się nijakie: ścieg russian spiral i połączenie koloru brązowego z niebieskim.

Smętny i mało wyrazisty brąz do tej pory przeważnie łączyłam z innymi odcieniami brązu (beż, karmel, jasny brąz, orzech) lub kolorami ziemi (szarości, zielenie).  Tworzyłam w ten sposób bardzo spójne, ale przygaszone stylizacje, które miały mało charakteru i często były nijakie.
Tak samo russian spiral wydawał mi się nijaki. O jakże się myliłam. Ta bransoletka jest jedną z najbardziej ekskluzywnych wyplecioną przez ze mnie.

 







Niechby lato dłużej trwało

środa, października 10, 2018

Niechby lato dłużej trwało

Dawno nic nie pisałam i jak Wam to wytłumaczyć?  Kocham lato i ciągle mi go mało dla mnie jest zdecydowanie za krótkie, upajam się i chłonę każdą sekundę lata. Latem, choć dni są długie mi bardzo brakuje czasu i to stąd ta cisza. W tym roku pogoda nas wyjątkowo rozpieszczała, a ja chłonęłam je całą sobą. Jestem osobą bardzo ciepłolubną, ciepły klimat i lato daje mi energię do życia i opaleniznę, która się trzyma do następnego lata. Żadna inna pora roku nie potrafi wprawić mnie w tak dobry humor i uczucie że chce się żyć.

To, co czuję do lata dokładnie wyraża cytat Jana Brzechwy:
„Lato, choć nawet siwe, niechby najdłużej trwało- Pięćdziesiąt lat przeżyłem i ciągle mi za mało”.

Latem jestem szczęśliwa, gdy rano budzi mnie słońce, gdy za oknem słychać śpiew ptaków. Kocham tę porę roku za ciepło i upały, za pływanie w jeziorze i morzu, za leżenie i nic nie robienie, za zimne napoje, za pomidory, młode ziemniaki i koperek, za maliny i poziomki, za chodzenie w sukienkach bez rajstop w sandałkach i okularach słonecznych, za zapach skoszonej trawy, za mniejsze korki w mieście i moje podróże te małe i duże. Ech….. już tęsknię.

Tak więc choć lato jak zwykle dla mnie trwało za krótko ja nie przestałam tworzyć, tylko czasu na wpisy już brakło. Dałam tylko radę coś tam w porywach wrzucić na Instgrama i to tyle. Teraz w długie wieczory przyszedł czas na wspomnienia, więc opatulona w ciepły kocyk postaram się pokazać, choć część tego, co udało mi się latem sfotografować.

Pierwszą pokażę bransoletkę niezwykle skromną i subtelną. Poproszono mnie o zrobienie bransoletki pasującej do ciężkich lazurowych korali. A więc skoro korale bardzo masywne, a kobitka dość filigranowa zastosowałam bezpieczny minimalizm. Zrobiłam o to taką delikatną, przyciągającą wzrok uroczą bransoletkę.


 










Siedem mandali siedem czakr

poniedziałek, marca 19, 2018

Siedem mandali siedem czakr


A teraz troszkę inaczej nie jedna mandala a siedem. 
Robiąc poprzednie mandale troszkę bardziej zagłębiłam się w temat i czytając o mandalach natrafiłam na czakramy. To siedem punktów energetycznych w naszym organizmie. Tych siedem punktów decyduje o naszym zdrowiu, samopoczuciu i jakości życia. Są niewidoczne dla ludzkiego oka i niewykrywalne dla aparatury. Podobno decydują o tym, jak funkcjonuje nasz organizm, jakie jest nasze samopoczucie i jak radzimy sobie z problemami życiowymi. Czakry rządzą wszystkim: od bólu głowy – po brak pieniędzy.
Ja w to wierze i stwierdzam, że u mnie chyba wszystkie czakry są zablokowane. Więc postanowiłam, że zastosuję samodzielną czakterapię, terapię kolorem. W tym celu powstała ta bransoletka. Każda mandala ma inny kolor, każdy kolor jest przypisany do jednej czakry. Teraz ubierając bransoletkę i spoglądając na nią np. pijąc kawę, będę się koncentrowała na kolorach może to pomoże mi oczyścić i odblokować moje czakry.




  

















Mandala - obraz naszej podświadomości

sobota, marca 17, 2018

Mandala - obraz naszej podświadomości

Po zgłoszeniu tej mandali do udziału w wyzwaniu „Otwórz Szufladę w lutym” czułam się jakoś nie bardzo. Projekt nie mój, chociaż wykonanie, dobór kolorów i zmiana rodzaju koralików moje, no, ale… Niby wszystko zgodnie z regulaminem, niby wszystko ok, ja postanowiłam stworzyć własną i zgłosić, jako drugą do wyzwania. W mandali użyłam koloru czarnego i czerwonego.  Kolory te mają dwojakie znaczenie: pozytywne lub negatywne.
Czarny oznacza np. odradzanie się lub rozpacz albo strach, zwłaszcza przed nieznanym.
Czerwony wskazuje np. na pasję, chęć tworzenia i niespożyte pokłady kreatywności lub gniew i nienawiść.
Jaki jest stanu mojego umysłu? Zachowam to dla siebie :-)
A oto mandala:







 















Hit czy kit

piątek, marca 16, 2018

Hit czy kit

Pierwszy pierścionek powstał na prośbę koleżanki. Długo jakoś nie mogłam się zmobilizować, aby go zrobić. A teraz jestem nimi oczarowana i nie tylko ja :-)
Elastyczne pierścionki czyli na gumce. Wykonane głównie z hematytu platerowanego, który jest w kolorach: złoty, różowe złoto, srebrny i granatowy. Inne kolory to głównie agat lub jadeit. Na niektórych zdjęciach widać poprzyczepiane metki są na nich napisane nazwy kamienia w celu identyfikacji :-)







Chenille

poniedziałek, marca 12, 2018

Chenille


Prześliczna bransoletka wyczarowana igłą i nitką, fantastycznie słoneczna! Bransoletka wykonana ściegiem chenille stitch, powstała już dość dawno temu, po prostu odkopuję stare zdjęcia. Nawet nie pamiętam z którego tutka powstała 😊😺





 



Copyright © 2017 Przeplatam